wersja
mobilna
PL EN DE CZ

SZARŻA RADNEGO CZYLI GAZETOWEJ WOJNY CIĄG DALSZY

A prawda w szanujących się mediach to rzecz święta!!! Wielowątkowość listu nie pozwala mi odnieść się do wszystkich tematów; poruszę tylko kilka z nich.

1. kredyt, który w roku 2005 zostanie przez Gminę zaciągnięty( 2.450. tys.) wykorzystany będzie na: zadania inwestycyjne(kanalizacja, 2 wodociągi i inne) 1.926,9 tys zł
.-spłata kredytów i pożyczek zaciągniętych w poprzednich kadencjach-695.00 tys
Mówiąc o przeznaczaniu kredytów na bieżące funkcjonowanie Gminy radny po prostu kłamie!
2.Spółka lekarska braci Martynow nie została wpisana do rejestru Okręgowej Izby Lekarskiej w Opolu ponieważ decyzją Rady Miejskiej w Baborowie nie otrzymała lokalu do prowadzenia działalności, co było jednym z warunków dokonania wpisu- wyjaśniałem to wiele razy!!!( kolejne, celowe wprowadzenie Czytelnika w błąd).
3. uchwała Rady Miejskiej o likwidacji SP ZOZ nie zawierała błędów- gdyby była wadliwa zostałaby zakwestionowana przez radców prawnych Urzędu Wojewódzkiego, o czym radny Kanas wie doskonale. To kolejne w tym artykule kłamstwo. Jest faktem, że przywołana uchwała nie spełnia oczekiwań baborowskich lekarzy, ale to temat na inne rozważania.
4. Zarzyca mi się brak efektów w pozyskiwaniu pieniędzy z zewnątrz. Oto Szanowny Czytelniku kilka przykładów:
a) pozyskałem dofinansowanie budowy kanalizacji(ok.750 tys zł,)
b)uzyskałem kwotę 36 tys zł. na utworzenie punktu wydawania posiłków,
c) sprzęt pożarniczy za kwotę ok.60 tys
d)86 tys. zł na dofinansowanie remontów w szkolnych kotłowniach….pan radny chyba znowu rozminął się z prawdą!!!
5. samochód osobowy Tico, który Gmina przejęła po likwidacji SP ZOZ został w dniach 23-24 marca 2005 roku ubezpieczony, przerejestrowany, wykonano przegląd techniczny i przekazany gminnym konserwatorom do używania.( Kolejne kłamstwo radnego adresowane do Czytelnika). Należy dodać, że to oszczędność dla Gminy ok. 8.600 zł, których Gmina nie musi wydać na zakup niezbędnego pojazdu.
Pan radny Kanas pisze również o konieczności zatrudnienia vice-burmistrza. Jak ma się to do oszczędności, której brak tak gromko pan radny potępia. Obowiązki, które wziąłem na siebie nie zatrudniając zastępcy generują oszczędności dla Gminy rzędu 70-80 tys zł w skali roku, bo tyle trzeba zapłacić za wiedzę, doświadczenie i przyjętą odpowiedzialność. A może pan radny myśli, że zastępca burmistrza będzie pracował za darmo, w ramach wolontariatu? To raczej nie jest możliwe, jeśli weźmie się pod uwagę materialną odpowiedzialność za podejmowane decyzje. Gazetowych działań radnego Andrzeja Kanasa oceniać nie zamierzam.
        Ocenę zostawiam czytelnikom-mieszkańcom gminy Baborów, którzy, jak sądzę potrafią wyciągnąć właściwe wnioski. Dodam tylko, że każde z przytoczonych wyjaśnień posiada pokrycie w dokumentach znajdujących się w Urzędzie Miejskim w Baborowie.

 

 

Szukaj na stronie
Tagi wyszukiwania:
wyloguj  test  str  ok  bip  chroniona  firm  katalog  a  s
Przewodnik po urzędzie: